środa, 5 lutego 2014

Troszeczkę informacji o mnie

           Hejka . Naprawdę nazywam się Monika ,ale wirtualnie noszę ksywkę Maddlyss. Będę prowadzić bloga ,który na pewno wam się spodoba ;P . Ale tak na serio to będzie to blog o życiu , muzyce  i przyjaźni. Będę z wami dzieliła się doświadczeniami z mojego ciekawego ,choć krótkiego życia.  No i zapewniam Was ,że nie będziecie się nudzić. Także chyba przestanę zanudzać Was moją bezsensowną paplaniną i przejde do rzeczy.
          Dzisiaj o dziwo obudziłam się o 9 .00 . Moją pierwszą reakcją był taki POKERFACE.
                                     
Ja się chciałam wyspać ;( A tu mnie obudzono. Ale ,że w duszy zawsze jestem osobą pogodną to przestałam się dąsać (tak ,tak sprawa zaszła aż tak daleko.) . Ubrałam się . Oczywiście zajęło mi to sporo czasu ,bo jestem tak niezdecydowana ,że ho ho ! Po  prostu utraciłam swoją naturalną wenę . (ze mną jest coraz gorzej -sad but true ) . Gdy się już ubrałam ,zjadłam sobie śniadanko. Wygrzebałam spod dżemów i tego typu jedzonka nutelle ! Moja radość była nieopisana . Co za szczęście. W pośpiechu spałaszowałam 4 kanapki. Nie musiałam się śpieszyć, ale po prostu jestem tak zachłanna ,jeśli chodzi o nutellę, że nie można tego nazwać zwykłym szybkim zjedzeniem kanapek. Potem posprzątałam swój pokoik no i włączyłam mężczyznę mojego życia czyli mego laptopa Della . Po prostu ja żyć bez niego nie mogę. Zagrałam sobie w Goodgame Cafe i Wonderlife (teraz to ostatnie to się inaczej nazywa ,ale nie umiem teraźniejszej nazwy zapamiętać , więc po prostu promuję tą stronkę pod starą nazwą ;P ) . Wiem , to trochę dziecinne gry ,ale jestem jeszcze młoda ( 14 latek ,niedawno skończyłam ) .  Następnie zaczęłam robić filmik o średniowieczu (nie wiem dlaczego takie mam pomysły , ale cóż mam zrobić skoro jestem gimbusem ) , ale nie mogłam wkleić napisów , więc po prostu zamknęłam Windows Movie Maker (bo w nim robiła filmik ) i zaczęłam tworzyć prezentację. Gdy już skończyłam postanowiłam ,że wrzucę ją na Youtube'a . Ale potem okazało sie ,że prawa autorskie zakazują przesyłania filmów ,w których znajdują się posklejane kawałki innych prac. Ja korzystałam ze strony ,która została naprawdę dobrze napisana. A ,że robiłam ją od 3 godzin (WTF) to nie chciało mi się już więcej robić , więc posklejałam niektóre fragmenty. I tak zakończyła się moja kariera jesli chodzi o miszcza Youtube'a . No i piszę teraz bloga. Mam nadzieję ,że nikt po tamtej drugiej stronie nie zasnął .

Papa. A tak teraz na poprawę humoru wklejam zdjęcie moich nowych Vansów , owoców zakupów z poniedziałku


1 komentarz:

  1. Hey, prezentacja o średniowieczy brzmi bardzo ambitnie, to znaczy, że jesteś inteligentną dziewczyną, a nie gimbusem :-)

    Ja też właśnie zaczynam pisać bloga, zapraszam :-)
    http://nowoczesnadama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń